fbpx
Super Bajtel

Nina i Paul – pełna słodyczy opowieść o nastoletniej miłości

Na ten spektakl Teatru Miejskiego w Gliwicach wybrałam się z córką, 11-latką. Wiktoria znajduje się na tej cudownej granicy między dzieciństwem a okresem nastoletnim i to dla takich widzów jak ona przygotowany był ten spektakl. Ale urzekł i mnie – tak różny jest od tych pełnych „fochów” i buntu filmów dla nastolatków. Żywy, młodzieżowy, a jednak subtelny. Bez reszty wciągnął nas w swoją historię.


Pierwsza miłość. Większość z nas ją pamięta. Motylki w brzuchu, strach przed wyznaniem tego, co się czuje, radość towarzysząca wspólnie spędzonym chwilom, odkrywanie dwóch odległych światów. I pierwszy nieśmiały pocałunek, który zostawia daleko za nimi świat lalek Barbie, plastikowych samolocików i dziecięcych bajek. Jest bramą, która otwiera przed młodymi ludźmi świat nowych doznań i uczuć, które trudno im zdefiniować i zrozumieć. Do głosu dochodzi potrzeba złączenia się z kimś na wyłączność. Nawet, jeśli będzie ona trwała tylko chwilę.

Cudownie było przypomnieć sobie ten czas. Jako rodzić odświeżyłam w sobie umiejętność patrzenia na świat oczami dorastającego dziecka. Z pewnością łatwiej mi będzie zrozumieć to, co za chwilę zacznie się dziać w życiu córki.

To naprawdę dobry pomysł, aby stworzyć spektakl dla nastolatków. Teatr Miejski w Gliwicach trafił nim w przysłowiową dziesiątkę. Bo przecież tak trudno znaleźć w ofercie zajęć dla dzieci takie, które przeznaczone są dla młodzieży. Jak śpiewał Krzysztof Antkowiak każdy z nich jest na wiele spraw wciąż za „mały, lecz już za stary, aby wierzyć w jakieś czary”.

Przekonująco w rolę nastolatków wcieliła się para aktorów – Katarzyna Domalewska (25-letnia aktorka teatralna i filmowa) i o 2 lata starszy Michał Wolny, znany z wielu produkcji gliwickiego Teatru Miejskiego. Ich kreacje były tak bardzo sugestywne, że moja młodsza towarzyszka z rozmarzeniem pytała, czy poza sceną też są razem.

Reżyserią spektaklu zajęła się Roxana Miner. Autorem scenariusza jest Thilo Reffert, a przetłumaczyła go Lila Mrowińska – Lissewska. Wspaniałą scenografię stworzyła Agnieszka Aleksiejczuk. Muzykę przygotował
Dawid Mazurek. Ważnymi elementami spektaklu były też projekcje (
odpowiadała za nie firma Eyecandy Visual) oraz głos z offu, którego użyczyła Katarzyna Wysłucha.

Spektakl na małej sali Teatru Miejskiego przy ul. Nowy Świat w Gliwicach, w najbliższym czasie zobaczyć będzie można we:

WTOREK 4 LUTEGO 10:00  kup bilet

CZWARTEK 6 LUTEGO 10:00  kup bilet

PIĄTEK 7 LUTEGO 10:00  kup bilet

SOBOTĘ 8 LUTEGO 15:00  kup bilet

WTOREK 25 LUTEGO 9:00 kup bilet

WTOREK 25 LUTEGO 11:00 kup bilet

ŚRODĘ 26 LUTEGO 9:00 kup bilet

ŚRODĘ 26 LUTEGO 11:00 kup bilet

CZWARTEK 27 LUTEGO 9:00  kup bilet

CZWARTEK 27 LUTEGO 11:00  kup bilet

PIĄTEK 28 LUTEGO 9:00  kup bilet

fot. Jeremi Astaszow

Pokrewne artykuły

Kontakt

Pisz do nas na: ul. Andersena 46/5, 44-100 Gliwice

Biuro: ul. Łużycka 24a

tel. 512 282 750

redakcja@slaskietrendy.pl