Super Bajtel

Gliwicka policja ostrzega przed dilerami narkotyków. „Rodzice powinni być przygotowani”

W ostatnich tygodniach gliwiccy policjanci zatrzymali kilku dilerów rozprowadzających narkotyki. Ich odbiorcami w większości były osoby małoletnie. Tylko dzięki policyjnym działaniom z lokalnego „rynku” zniknęło prawie 7,6 kg amfetaminy, 4,5 kg suszu marihuany oraz mniejsze ilości innych środków psychoaktywnych. Wczoraj dla przykładu policjanci z „jedynki” zatrzymali kolejnego sprzedawcę „zioła”, tym razem w Pilchowicach. 34-latek miał przy sobie narkotyki oraz wagę do ich porcjowania. Mężczyzna trafił już do policyjnego aresztu, a o jego losach zadecyduje prokurator.


W czwartek, 17 października kryminalni z Knurowa zatrzymali 34-letniego mieszkańca naszego powiatu, który, wyraźnie zaskoczony, nie był w stanie pozbyć się dowodów na swój przestępczy proceder. Mężczyzna posiadał przy sobie 105 gramów suszu roślinnego oraz dwie kostki silnego narkotyku – ecstasy. Podobnie jak i aresztowani w minionym tygodniu inni dilerzy, odpowie teraz za to, że wbrew przepisom ustawy, posiadał środki odurzające lub substancje psychotropowe. 34-latek może trafić do więzienia na okres od roku do 10 lat.

Pamiętajmy, że policja nie jest w stanie zapobiec niebezpiecznym zachowaniom ludzi na skraju dorosłości.

Jedyną gwarancją powodzenia w wychowaniu człowieka wolnego od narkotyków są więc właściwe relacje rodzinne, zaangażowanie rodziców w życie i rozwój dziecka.
Naukowcy podkreślają wagę bliskich relacji rodzica z dzieckiem. Aby być świadomym zagrożeń i pokus, na jakie jest ono narażane, rodzic powinien się dokształcać, wiedzieć, jak wyglądają substancje psychoaktywne oraz potrafić odszyfrować niepokojące zachowania.

Pamiętajmy: narkotyki stanowią realne niebezpieczeństwo, a kontakt z nimi może przydarzyć się każdemu dziecku, szczególnie w okresie dojrzewania, gdy grupa rówieśnicza staje się ważnym elementem życia nastolatka. Mimo wszystko wiele zależy właśnie od rodziców – to oni mogą mieć duży wpływ na to, czy ich dziecko sięgnie po niedozwolone środki.

Rodzic powinien zatem zdobyć rzetelne informacje na temat narkotyków – ich rodzajów, sposobu działania, konsekwencji zażywania oraz nauczyć się rozpoznawać sygnały ostrzegawcze.
Pierwsze eksperymenty z narkotykami młodzi ludzie ukrywają przed rodziną, ale zazwyczaj pojawiają się widoczne zmiany w zachowaniu, a nawet wyglądzie, które powinny być sygnałem do wzmożenia uwagi.
Najczęściej wokół dziecka można znaleźć pośrednie dowody używania narkotyków.

Mogą to być:
– przypalone kawałki cienkiej folii, fajki domowej roboty lub lufki, foliowe woreczki z resztką białego proszku, tabletkami lub suszem, leki bez recepty lub nieznane recepty, resztki skrętów,
– nagłe zmiany nastroju i aktywności, okresy wzmożonego ożywienia przeplatane zmęczeniem i ospałością,
– nadmierny apetyt lub jego brak,
– spadek zainteresowania ulubionymi zajęciami,
– pogarszanie się ocen, wagary, konflikty z nauczycielami,
– izolowanie się od innych domowników, zamykanie w pokoju, niechęć do rozmów, unikanie kontaktu,
– łamanie ustalonych zasad,
– napady złości, a nawet agresji,
– nagła zmiana grona przyjaciół,
– niewytłumaczalne spóźnienia, późne powroty, noce poza domem,
– częste kłamstwa,
– wynoszenie wartościowych rzeczy z domu,
– trudno wytłumaczalny przypływ gotówki,
– tajemnicze, krótkie rozmowy telefoniczne,
– nagłe, niespodziewane wyjścia.

Źródło: KMP w Gliwicach

Pokrewne artykuły

Kontakt

Pisz do nas na: ul. Andersena 46/5, 44-100 Gliwice

Biuro: ul. Łużycka 24a

tel. 512 282 750

redakcja@slaskietrendy.pl